Przyszłość - emerytura

             Wysokość emerytury zależy od wielu okoliczności. Zależy ona, w tym od długości opłacania składek i wysokości otrzymywanych świadczeń.  Im dłużej składki emerytalne są odprowadzane, tym większą emeryturę możemy otrzymać. Im wyższe świadczenie otrzymuje opiekun, tym większą emeryturę może otrzymać.

Przykładowo osoba otrzymująca świadczenie pielęgnacyjne ma szansę otrzymać wyższą emeryturę od osoby pobierającej specjalny zasiłek opiekuńczy, gdy opłacały składki za ten sam okres.

“Opiekuję się córką z mózgowym porażeniem dziecięcym. Przebywam na świadczeniu. W wyniku zmiany ustawy emerytalnej urząd zaprzestał opłacania składek. Mam już wymagane 20 lat składek. Obecnie „nie zbieram” na emeryturę.”

Niestety prawo stanowi, że po przekroczeniu okresu 20 lat składek, za kolejne lata wypłacania świadczenia pielęgnacyjnego nie są odprowadzane składki emerytalno-rentowe. W takiej sytuacji nietrudno sobie wyobrazić jak będzie wyglądał przyszłość opiekunów i ich rodzin.

Co mają w takim razie zrobić osoby, które mogą jedynie pobierać świadczenie pielęgnacyjne? W końcu zabrania się im pracować. Są zmuszeni protestować, nikt nie chce żyć w biedzie, nikt tego nie wybiera, dlaczego tyle jest głosów, które chętnie krytykują osoby, które walczą o własne dobro? Wystarczy postawić się w ich butach, ciągłe zamartwianie się, co czeka ich w przyszłości, jeśli nie dojdzie do zmiany. Rząd najwidoczniej zapomina, że te osoby nie znikną wraz z wiekiem emerytalnym, one nadal będą istnieć, potencjalnie biedne, głodne i bardziej potrzebujące, jest to kula śnieżna, którą mogą zatrzymać jedynie rządzący. Obecnie nie myślą oni przyszłościowo, nam nie jest tak łatwo o tym zapomnieć. To o naszej przyszłości mówimy, o naszych rodzinach i o naszych przyjaciołach.

Według prawa osoby, które pobierają emeryturę nie mają również prawa do jakiegokolwiek świadczenia (ani świadczenie pielęgnacyjne, ani specjalny zasiłek opiekuńczy, ani zasiłek dla opiekuna), czyli tak naprawdę pozostawieni są sami sobie.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku (Wyrok 21 października 2021 r., sygn. III SA/Gd 848/21), a także inne Sądy w Polsce stoją one na stanowisku, że jest dopuszczalne ubieganie się przez emeryta o świadczenie pielęgnacyjne, o ile złoży on wniosek o zawieszenie prawa do emerytury i taka emerytura rzeczywiście zostanie zawieszona. Zdaniem Sądu złożenie wniosku o zawieszenie prawa do emerytury jest możliwe. Nie ma przepisów, które by zakazywały złożenia takiego wniosku. Zawieszenie i nieotrzymywanie emerytury, otwiera drogę do ubiegania się o świadczenie pielęgnacyjne. W ten sposób uzyskanie świadczenia jest możliwe.

------------------------

Dodatkowo chcemy wspomnieć o sytuacji pani Hanny Czerwińskiej, która do dziś opiekuje się swoim dorosłym już synem, który od urodzenia niepełnosprawność w stopniu znacznym.  Ma on wrodzony zespół całościowych zaburzeń rozwojowych, niepełnosprawność intelektualną, autyzm wczesnodziecięcy i padaczkę. Jest całkowicie niesamodzielny i wymaga całodobowej opieki.

Pani Hanna pobierała najniższą emeryturę w wysokości 900 zł. W 2020 roku wystąpiła do prezydenta Warszawy o uzyskanie prawa do świadczenia pielęgnacyjnego na syna. Jednak otrzymała ona odmowę - ze względu na pobieraną emeryturę.

Dopiero po 2020 r. wytworzyło się nowe orzecznictwo, zgodnie z którym przyznawano opiekunom możliwość wyboru korzystniejszego świadczenia poprzez rezygnację z emerytury.

            Z początkiem 2022 r. Czerwińska zawiesiła prawo do emerytury w ZUS i tego samego dnia powiadomiła o tym UM w Warszawie. Otrzymała jednak ponowną odmowę przyznania jej świadczenia pielęgnacyjnego, po raz kolejny odwołała się więc do SKO. Uchyliło ono w całości decyzję prezydenta Warszawy i skierowało sprawę do ponownego rozpatrzenia. SKO stwierdziło, że organ ma obowiązek wykonania wyroku WSA, który mówił o tym, że osoba powinna mieć prawo wyboru między emeryturą a świadczeniem pielęgnacyjnym. W tej sprawie w marcu br. interweniował także Rzecznik Praw Obywatelskich. UM poinformował Hannę Czerwińską, że przyznano jej świadczenie pielęgnacyjne od 1 lutego br. Do końca kwietnia urząd milczał i świadczenia nie wypłacił.  W efekcie kobieta od 1 lutego br. do 10 maja pozostawała bez środków do życia – nie pobierała ani emerytury, ani świadczenia pielęgnacyjnego.

Idealnie oddaje to w jakiej sytuacji znajdują się opiekunowie OzN. Władze widzą przepisy, nie człowieka. Doprowadzają do sytuacji w których wiele ludzi uzyskuje nie tylko niewystarczające na życie środki, ale także odracza się ich przyznanie przez co żyją praktycznie – jak Pani Hanna – bez grosza.

Ze względu na to, że protesty dzieją się obecnie i każdy sojusznik się liczy, zachęcamy do:

https://naszademokracja.pl/petitions/pozwolcie-nam-isc-do-pracy-zniesmy-zakaz-zarabiania-przez-opiekunow-osob-z-niepelnosprawnosciami?fbclid=IwAR1FZdTjblq5b1uNvyx5CSI8Js_6Jnup-PmjEp4H-UxFRgVm5Bea40rTz14 - podpisania petycji

https://www.facebook.com/profile.php?id=100085569237105 - polajkowania profilu, na którym znajdują się aktualizację odnośnie protestu

https://www.instagram.com/2119pln/?fbclid=IwAR2NWuQS8wEjd1YMSshtp33HUwZOEjFdHS09PbVPCmTm6TopzQ6J5ROZdOI - oraz do zaobserwowania profilu na instagramie, który równie często jest aktualizowany



Komentarze